| Komentarze: 38 |
|
lola lolobridżita - 2008-02-17 10:16:59
no w tym roku nie wyda....
co nie zmienia faktu ze komiks ukaże sie po polsku
turucorp - 2008-02-16 22:19:40
Dzieki z zyczenia.
-Nocta, to oczywiste, ze dluga forma pozwala na wiele i dlatego autorzy daza do takich realizacji. Ale jednoczesnie krotkie formy pozwalaja na maksymalna synteze, uchwycenie sedna, ktore czesto, w zalewie slow czy obrazow znika przy wiekszych realizacjach. Swietnym przykladem wydaje sie tutaj byc Akunin i jego \"Diamentowa Karoca 2\", w ktorej kazdy rozdzial proza podsumowuje haiku. Ta powiesc bez haiku bylaby rownie czytelna, ale to haiku buduja jej klimat.
-\"lola\", jestem pewien, bo \"Trois ombres\" to tegoroczny \"Polski wybor\", a Post co roku wydaje zwycieski album tego konkursu.
lola lolobridżita - 2008-02-16 18:41:53
Sto laT!
JESTES KOMPETNIE W 100% PEWNY ZE TO POST WYDA?
łona bet?
Nocta - 2008-02-16 17:26:05
Tej Dody to Ci współczuję, ale z drugiej strony piszesz: William Van Horn, Art. Spiegelman i Matt Groening. Więc może jednak pero - pero? ;)
Piszesz również o tendencji do odwracania się od shortów. Pomijając zagadnienia, powiedzmy, praktyczne - o których trochę wspominasz - uważam, że tu nie chodzi o jakiś przełomowy koncept. Chodzi raczej o to, o czym się pisze. A - wbrew pozorom - to nie to samo. Wiesz, czytam ostatnio Szczepana Twardocha. Super - hiper odjechanych konceptów to tam raczej nie ma. Owszem pomysły powiedzmy fabularne, są przyzwoite, ale bez większych odkryć. Najważniejsze jest to, że za tym co on pisze stoją wartości, z którymi się identyfikuje. Przemyślane, przetrawione. Tak jak sam w pewnym wywiadzie zdradził - pisze, bo ma coś do powiedzenia, chce być słyszany. I to jest główny cel tego, co robi. Obok J. Dukaja ("Lodu" jeszcze nie czytałam, czytałam za to dużo o "Lodzie") nie ma chyba w Polsce (tak, wiem, ryzykowna teza, w każdym razie ja tak z głowy nie potrafię wskazać) innego autora kojarzonego niemainstreamowo, który pisze w takim celu. A w zasadzie, za pisarstwem którego stoją wartości, zagadnienia, problemy, nazwijmy to sobie jak chcemy, nadające się do głębszego przeżywania niż poziom refleksji weekendowych magazynów poczytnych dzienników. Czasami naprawdę warto podjąć takie ryzyko. Wtedy forma (długo - krótko) może zejść na drugi plan.
Przepraszam, że tak niekomiksowo i w gruncie rzeczy banalnie. Już-mnie-tu-nie-ma.
Pozdrawiam i jeszcze raz serdeczne życzenia :)
Maciej P - 2008-02-16 14:33:01
Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin!
|
|
» Archiwum
» O autorze
» Linki
|