| Komentarze: Raz na cztery lata |
|
holcman - 2008-03-05 19:23:51
Oczywiście, że jest do wybaczenia - nie wybacza tylko Cracovia - ale jak brzydko wygląda. A co do onomatopei, to czy mógłbym prosić o przykłady? Bo generalnie zostawiliśmy prawie wszystkie w postaci, jaką zrobił Lutes. A warto wiedzieć na przyszłość. Dzięki.
T - 2008-03-05 17:38:35
Holcman- myślę że to jest do wybaczenia. Tak jak trzy różne języki onomatopei w Berlinie.
autor - 2008-03-04 14:52:29
Komiks Klosego jest taki zły, że niemal dobry.
WeeGee - 2008-03-03 13:14:45
"Najgorsza Kapela..." i "Berlin" są przepiekne :) Szczególnie ten pierwszy tytuł - całkowicie mnie oczarował. Naładowane pomysłami - aż zazdrość bierze ;) I plastycznie - cudo. A w kwestii "Piotrusia..." rzeczywiscie nie będę się za bardzo wypowiadać. Oczywiscie cieszy mnie ogromnie sukces Se-Ma-Fora, bo niektórzy z tych ludzi to prawdziwi czarodzieje - ale w kwestii mediów i "polskości" - mam podobne odczucia, co Ty (chociaz gale oskarową śledziłam, chwalić Boga, via radio). Pozdrawiam serdecznie, Agata.
holcman - 2008-03-03 09:51:16
Klose rządzi!
A co do edytorskiej strony "Najgorszej kapeli..." to ja się zapytuję, dlaczego każda strona wstępniaków jest inaczej łamana? 3 strony tekstu i 3 razy inaczej. Porażające...
Nocta - 2008-03-02 11:42:15
Że "Wilq" jest w Opolu to bym się nie domyśliła, ale nie śledzę, a o "Morfium" najzwyczajniej zapomniałam :/ Mój Boże - starość nie radość.
turucorp - 2008-03-01 19:30:02
tarło- w sumie powinienem napisac "drobne uwagi", a konkretnie:
-dziwi mnie brak kropek na koncach zdan, bo jezeli to autorski zabieg formalny, to zostal zastosowany niekonekwentnie (wykrzykniki i pytajniki sie pojawiaja, podobnie jak kropki pomiedzy zdaniami w jednym dymku). Slowniki jez. polskiego nie przewiduja takiej mozliwosci.
-dziwne, punktowe klejenie okladki, nadmiar kleju wylazi po wewnetrznej (i z tylu i z przodu), nie wiem czy taki zabieg ma wzmocnic klejenie czy przyspieszyc rozpad?
Nocta- to nie komiks o Gliwicach tylko o historii Slaska (ze wskazaniem na opolskie), w Opolu i okolicy dzieje sie np. akcja "Wilq", co jest dobrym przykladem jak, w podobnej konwencji graficznej mozna by zrobic naprawde dobry komiks.
W "slaskich klimatach" jest tez "Morfium" z Domu Komiksu.
Nocta - 2008-03-01 14:21:27
Dzięki serdeczne :) "Najgorszą Kapelę Świata" mam w planach, jak najbardziej. Nie wiedziałam że już jest na rynku. Natomiast grafika "Lwów z Bagdadu" trochę studzi moje zapędy. Waham się, nie wiem czy warto mieć na własność.
Co do komiksu o historii Gliwic - nie kumasz klimatu najzwyczajniej. Ja co prawda też nie kumam i nie wyobrażam sobie kto by mógł zakumać, ale jak widać to nie ma znaczenia. Dobrze, że Górny Śląsk ma Twardocha. A swoją drogą, czemu nie? Chętnie przeczytałabym DOBRY komiks umiejscowiony gdzieś tutaj. Z książkami się udaje (vide np. Krajewski czy wspomniany Twardoch).
tarło - 2008-03-01 12:06:49
To ja poproszę te uwagi edytorsko-redakcyjne.
|
|
» Archiwum
» O autorze
» Linki
|