|
A dzisiaj dwa sznureczki do blogów. Matt Dembicki, to syn polskich emigrantów, który od dłuższego czasu działa na amerykańskiej „scenie niezależnych”, samodzielnie wydaje zarówno prace różnych twórców (min. zina „Attic Witt”, którego czwarty numer (UWAGA, LANS!) p.t. „Polish Anthology”, z udziałem Rafała Gosienieckiego, Krzycha Kałuszki, Mariusza Zawadzkiego, mojej nieskromnej osoby i samego Matta, załapał się swego czasu na nominację do nagrody „Howard E. Day Prize”) jak i samodzielne, autorskie albumiki („Mr. Big”), pojawia się tez w amerykańskich antologiach („SPX”), , bardzo sympatyczny człowiek, który robi swoje i po swojemu, a zresztą, sprawdźcie sobie sami: http://threecrowspress.blogspot.com/ Tomasz Kaczyński to dla mnie lekkie zaskoczenie, podobnie jak Marzena Sowa emigrował (z rodzicami) w latach 80-tych, tyle, że do USA i teraz, powolutku zaczyna się tam przebijać na scenie niezależnej (min. komiks „100,00 miles” w magazynie „Backwards City Review” i autorska, trzyczęściowa miniseria: „Trans-Alaska”, „Trans-Siberia”, „Trans-Atlantis”). Co ciekawe, on sam dopiero niedawno odkrył, że w rodzinnym kraju coś się jednak dzieje na scenie komiksowej (dzięki podlinkowanemu u nas swego czasu na blogu KG tekstowi Henry’ego Jenkinsa). Chyba warto poobserwować co tam sobie Kaczyński dłubie: http://www.transatlantis.net/blog/ |