|
Dzisiaj krótko i w miarę na temat: Przy okazji wizyty w Wawie małe zakupy w „Marjannie”, a wśród nich min.: Blanquet „Monographie Lacrymale” oraz Killoffer „676 apparitions de Killoffer”, czyli coś co powinni obligatoryjnie przeczytać wszyscy wielbiciele obyczajowych komiksów autobiograficznych. Właściwie cały sens tego komiksu można skondensować do krótkiego komunikatu: „Ja, Ja i Ja”, miazga, a zresztą, sample mówią same za siebie: http://www.typocrat.com/Books/KillofferExcerpt.htm polecam również lekturę wywiadu z Killofferem: http://www.typocrat.com/Misc/killofferinterview.htm a na deser kilka grafik z jego ubiegłorocznej wystawy: http://www.galerieannebarrault.com/killoffer/dessins_eng.html Rzeczy specyficzne i zabawne: Przez chwilę przeżyłem szok trafiając na linka do strony L'Association (to chyba jedyne duże, niezależne wydawnictwo, które do tej pory robiło wszystko żeby strona wydawnictwa nie istniała w sieci), okazuje się jednak, że to jedynie strona startowa i być może nigdy nic więcej się na niej nie pojawi. Niemniej sporadycznie warto sprawdzać, bo „a nóż widelec”? http://www.lassociation.fr/ Rzadka rzecz, stado kotów (sztuk cztery) blokuje drogę pod moim oknem, każdy nadjeżdżający samochód musi odczekać chwilę, koty łaskawie schodzą na trawnik i zaraz wracają by wygrzewać się na asfalcie. Na stronie KG ruszyła sprzedaż „5 to liczba doskonała” Igorta (przykładowe plansze też są), brać, nie zastanawiać się! |