"Chamskie andegrandy" cz.2 2007-08-13 22:47:54

Ponieważ mój poprzedni wpis poruszył serca i umysły paru osób (tak Filipie, zabieraj się za robotę ), to może warto się przyjrzeć po jakich ekstremach poruszają się twórcy, którzy wychodzą ze swoimi publikacjami poza granice rodzimych krajów, i czy koniecznie trzeba być twórcą komiksów „komercyjnych”, żeby wyjść poza wąski krąg odbiorców.

Nicolas Mahler (ur.1969 Austria), za chwilę zaliczy swój debiut w naszym kraju, peany nad jego twórczością można sobie poczytać chociażby tutaj, na radarach. Zarówno graficznie jak i fabularnie jego komiksy, gdyby powstały w naszym kraju dostałyby automatycznie nalepkę „chamski andegrand pomieszany z pseudoartystycznym bełkotem”, na szczęście Mahler nie urodził się nad Wisłą tylko „nad pięknym, modrym” Dunajem i dzięki temu może liczyć na coś więcej niż opowieści o forumowych kolesiach poklepujących w nagrodę za każdy gryzmoł.

Regularnie współpracuje z takimi wydawnictwami jak francuski l’association, amerykański Top Shelf , niemiecki Reprodukt, kanadyjski La pastcque czy szwajcarskie Edition Moderne i raczej nie musi się zastanawiać jak bardzo „realistyczne” czy „komercyjne” muszą być jego komiksy, żeby mogły dostąpić zaszczytu bycia publikowanymi po tej czy tamtej stronie oceanu.

Sznureczki:

http://www.topshelfcomix.com/preview.php?preview=lone_racer&page=1

http://www.mahlermuseum.at/index.htm

 

Martin tom Dieck (ur.1963 Niemcy), jego styl, który sam określa jako mieszankę dokonań Moebiusa z Dada i ekspresjonizmem, to dosyć luźna improwizacja łącząca różne techniki graficzne (od szybkiego rysunku tuszem po collage sklejane w photoshopie) w warstwie fabularnej bardziej skupiająca się na „swobodnym strumieniu świadomości” i budowaniu klimatu, niż na jakąś zwartą i przemyślaną konstrukcja opowieści. Na co dzień publikuje w Reprodukcje i L’association, jednak jego albumy są coraz częściej dostrzegane i doceniane za oceanem (jego nazwisko pojawia się praktycznie na wszystkich liczących się, amerykańskich blogach omawiających współczesny komiks).

http://www.mtomdieck.net/

http://www.reprodukt.com/creator_info.php?creators_id=41

 

Killoffer (ur. 1966 Francja), pozornie wszystko gra, bo wiadomo, we Francji mają ułatwiony strat, tyle tylko, że Killoffer stawia wszystko na głowie, eksperymentuje z fabułą, z tekstem, z rysunkiem i kompozycją strony. Szczerze mówiąc, jeśli ktoś zastanawia się co jeszcze można wymyślić w komiksie, powinien sięgnąć po albumy Killoffera.

Publikuje min. we Francji, Niemczech i ostatnio Wlk. Brytanii, pojawia się też często w amerykańskich antologiach.

http://www.reprodukt.com/creator_info.php?creators_id=28

 

Jason (ur. 1965 Norwegia), mistrz prostoty i pozornego schematu graficznego, twórca, który na każdym kroku udowadnia, że nie trzeba być geniuszem graficznym na miarę Moebiusa i niekoniecznie trzeba konstruować „barokowe” fabuły w stylu Gaimana żeby zrobić kawał dobrego komiksu. Publikuje we Francji, Skandynawii, Niemczech, USA, Hiszpanii i Holandii i wszędzie ma grono wiernych czytelników.

http://www.jippicomics.com/mjaumjau/

 

Marcel Ruijters (ur. 1966 Holandia), żywy dowód na to, że komiks „undergroundowy” może być kolorowy (już widzę jak Kamil Śmiałkowski spada z krzesła), zaczynał od  czarnobiałych, kserowanych komiksów, publikował w wielu międzynarodowych  antologiach, a teraz jego albumy są drukowane po obu stronach oceanu.

 http://www.xs4all.nl/~troglo/#

  

W/w to tylko mała, wybiórcza grupa autorów, którzy udowadniają, że niekoniecznie trzeba „realistycznie”, „mainstreamowo” i pod dyktando wydawców i czytelników, żeby być czytanym i docenianym.

A zresztą, Mattotti, Igort, Trondheim, Andersson, David B., Sfar, Zograf, Hommer, Mawil, Feuchtenberger i setki innych udowadniają to codziennie. Szkoda tylko, że tak wielu naszych, krajowych czytelników, musi mieć napisane „made w innym kraju” żeby takie coś przeczytać i docenić.

 

P.S. Jadę na wakacje, więc do zobaczenia/przeczytania za dwa tygodnie, bo raczej nie będę latał po plaży w poszukiwaniu zasięgu wifi.

Komentarze Komentarze [0]

» Archiwum



» O autorze


» Linki